czwartek, 31 stycznia 2019

Ćwiczenia pomocne w walce ze stresem

Ćwiczenia pomocne w walce ze stresem


Autor: Krzysztof Grębalski


Ćwiczenia fizyczne są potężną bronią w walce ze stresem. Stanowią doskonałe ujście dla nagromadzonego napięcia i negatywnych emocji. Zamiast pozwalać, by stres niszczył twoje ciało, możesz wykorzystać go z pożytkiem dla siebie.


Pan Bóg pragnie pobłogosławić cię radością i spokojem życia wolnego od stresu. Obiecuje On wzmocnić twoje ciało i obdarzyć cię spokojem ducha i umysłu. W Piśmie Świętym czytamy: „Niech Pan udzieli mocy swojemu ludowi, niech Pan błogosławi swój lud, darząc go pokojem” (Ps 29, 11).

Porządna dawka ćwiczeń pozwala rozładować stres i zyskać świetne samopoczucie. Przyjrzyjmy się kilku ćwiczeniom, dzięki którym możesz pokonać stres i nie pozwolić mu odnieść zwycięstwa nad sobą. Należą do nich również ćwiczenia relaksacyjne, które pomogą ci się odprężyć.

Trzyminutowa relaksacja

To ćwiczenie trwa jedynie trzy minuty, a jednak w sytuacjach napięcia potrafi uratować życie.
1. Skoncentruj się na odprężeniu przy użyciu wybranego hasła, na przykład Boży pokój lub Boża miłość. Wsłuchaj się w swój oddech, weź jeden głęboki wdech i wstrzymaj powietrze.
2. Wstrzymując oddech napnij jedną grupę mięśni, na przykład mięśnie twarzy, ramion czy nóg.
3. Wydychając powietrze rozluźnij mięśnie. Poczuj, jak opada z ciebie całe napięcie. Opuść ramiona i wykonaj nimi jednokrotne krążenie.
4. Powtórz całą procedurę.
To ćwiczenie możesz wykonywać w pracy lub w domu. Nauka skutecznego odprężania wymaga praktyki. Trening relaksacyjny obniża poziom stresu i niepokoju, a także zmniejsza ryzyko chorób serca i nadciśnienia 1.

Progresywne rozluźnianie mięśni

W tym ćwiczeniu należy naprężyć mięśnie z jednej grupy, utrzymać napięcie przez pięć sekund, po czym stopniowo je rozluźnić i ten stan rozprężenia utrzymać przez dziesięć lub piętnaście sekund. Zrelaksowanie całego ciała z wykorzystaniem tej techniki zajmie około dwudziestu minut.
1. Usiądź lub połóż się w wygodnej pozycji w cichym pomieszczeniu, gdzie nic cię nie rozprasza.
2. Wsłuchaj się w swoje ciało, by ustalić, w którym obszarze znajduje się napięcie.
3. Napinaj i naprężaj mięśnie każdej z poniższych grup, zaczynając od głowy. Napnij każdą z części ciała na pięć sekund, po czym powoli ją rozluźnij koncentrując się na tej części ciała. Należy powtórzyć to dwa razy dla każdej grupy mięśni. Ćwicząc stopniowe rozluźnianie napięcia mięśni w rzeczywistości uczysz swoje ciało, jak się odprężać.
- Czoło i wierzch głowy – unieś brwi
- Szczęka – zaciśnij zęby
- Kark – przyciągnij brodę do klatki piersiowej
- Ramiona i mięśnie trapezowe – unieś ramiona
- Grzbiet – ściągnij obojczyki
- Ramiona – napręż bicepsy
- Brzuch – napnij mięśnie brzucha
- Pośladki – zaciśnij i napnij mięśnie pośladków
- Uda – napręż mięśnie ud
- Łydki – napręż mięśnie łydek i skieruj palce u stów w górę lub w dół 2
_____________________________________________________________________
BIBLIA LECZY – WSKAZÓWKA ZDROWOTNA

Rozpuść stres

Olejki eteryczne możesz dodawać bezpośrednio do przygotowanej kąpieli. Oto kilka wskazówek:

- Dodaj 5-10 kropli olejków eterycznych do gorącej wody podczas napełniania wanny.
- Nie łącz olejków eterycznych z innymi olejkami do kąpieli czy mydłem.
- By w pełni skorzystać z dobroczynnego działania olejków kąpiel powinna trwać przynajmniej dwadzieścia minut.
Olejki eteryczne znajdziesz w sklepach ze zdrową żywnością.
Poniższe olejki wykazują szczególnie korzystne właściwości.
Lawenda. Początkowo może cię trochę pobudzić, jednak po kilku minutach odczujesz jej uspokajające działanie. Łagodzi napięcie nerwowe, depresję i bezsenność.
Geranium. Połącz kilka kropel geranium z lawendą. Daje efekt uspokajający.
Rozmaryn. Wspomaga krążenie. Stosuj samodzielnie lub w połączeniu z lawendą, by złagodzić objawy depresji.
Soda oczyszczona lub siarczan magnezu (sól gorzka). Gorąca kąpiel z dodatkiem sody oczyszczonej może zdziałać cuda dla rozprężenia mięśni. Wsyp garść sody lub 1-2 filiżanek siarczanu magnezu do gorącej wody i weź odprężającą kąpiel.
_____________________________________________________________________

Ćwicz regularnie

Regularne ćwiczenia aerobowe nie muszą być uciążliwe. Przeciwnie, mogą być świetną zabawą. Zamiast spotykać się z przyjaciółmi na lunch albo podwieczorek, idźcie na wspólny spacer albo zagrajcie w tenisa.
Szybki chód lub jazda na rowerze to wspaniałe sposoby, by zyskać dobrą formę i złagodzić stres. A może wstąpisz do klubu tanecznego lub zapiszesz się na kurs tańca towarzyskiego. Gwarantuje ci, że będziesz się zastanawiać, dlaczego nie zrobiłeś tego wcześniej.

Artykuł jest fragmentem książki "Biblia leczy. Stres” , autorstwa Dona Colberta, wydanej przez Wydawnictwo M

Ksiegarniakatolicka.pl - internetowa księgarnia religijna. W ofercie książki religijne, książki katolickie, modlitewniki, dzieła Jana Pawła II, religia, katolicyzm i inne. Serdecznie zapraszamy!

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Test na wyczerpanie nadnerczy

Test na wyczerpanie nadnerczy


Autor: Krzysztof Grębalski


Jeśli przy nagłym wstawaniu odczuwasz zawroty głowy, może to być oznaka ostatniej fazy stresu – stadium wyczerpania.


By wykonać proste badanie na wyczerpanie nadnerczy, zmierz swoje ciśnienie krwi w pozycji leżącej. Następnie odpoczywaj przez pięć minut. Potem wstań i natychmiast dokonaj drugiego pomiaru ciśnienia. Jeśli obniży się o dziesięć uderzeń, istnieje duże prawdopodobieństwo, że twoje nadnercza są w stanie wyczerpania. Upewnij się jednak, że nie jesteś odwodniony, gdyż dałoby to podobny efekt.
_____________________________________________________________________

Przybieranie na wadze
Jeśli przybrałeś na wadze bez widocznego powodu, może to być znak, że znajdujesz się w stadium wyczerpania.
W tej fazie mogą się również obniżyć funkcje tarczycy. Pamiętaj, że w stadium alarmowym reakcją tarczycy jest przyspieszenie przemiany materii. W fazie trzeciej nadnercza są już wyczerpane, a i tarczyca może nie funkcjonować tak, jak powinna. Dlatego jeśli przechodzisz trzecie stadium reakcji stresowej, zachodzi u ciebie niebezpieczeństwo wystąpienia niedoczynności tarczycy, czemu często towarzyszy właśnie wzrost wagi ciała.
Na tym etapie może również dojść do zaburzenia równowagi neuroprzekaźników w mózgu. Poziom serotoniny może się obniżyć, co zazwyczaj sprawia, że masz ochotę na cukier i skrobię.
Niski poziom cukru we krwi
Wyczerpanie nadnerczy może również spowodować obniżenie poziomu cukru we krwi. Podobnie jak niedobór serotoniny, spadek poziomu cukru powoduje łaknienie słodkich pokarmów i skrobi.
Adrenalina i kortyzol podnoszą poziom cukru, dlatego też spada on wtedy, gdy rezerwy tych hormonów zostają wykorzystane. W takich wypadkach odczuwasz głód już w parę godzin po ostatnim posiłku, bez jedzenia zaś stajesz się drażliwy i pobudzony.
Efektem zwiększonego spożycia kalorii przyjmowanych w skrobi, cukrach i innych węglowodanach, jest dalszy wzrost wagi ciała. Może temu nawet towarzyszyć spadek masy mięśniowej. Tycie najczęściej zauważyć można na brzuchu, udach i biodrach.
Bardzo często występuje spadek masy mięśniowej w ramionach. U wielu mężczyzn punkt ciężkości ciała po prostu się obniża. Na pewno widzieliście ludzi cierpiących na tę przypadłość – z brzuchami jak w dziewiątym miesiącu ciąży, zaś w wiotkimi ramionami i nogami. Wiele z tych osób cierpi właśnie z powodu stadium wyczerpania reakcji stresowej. Nie wiedzą o tym jednak i składają to na karb wieku.
Problemy trawienne
Objawy przenoszą się na coraz niżej położone części ciała, więc mogą dotknąć również żołądka. Może on zacząć wytwarzać za dużo lub za mało kwasów trawiennych. Obie skrajności są szkodliwe, mogą wywoływać zgagę, wzdęcia i gazy. Zbyt mało kwasów trawiennych może również osłabić funkcje trawienne.
Kiepskie trawienie i słabe wchłanianie tłuszczu oraz białka powoduje dalsze przybieranie na wadze równoczesne z utratą masy mięśniowej.
Utrata pamięci
Czy zdarza ci się, że widząc czyjąś twarz pamiętasz nazwisko, ale za nic nie możesz przypomnieć sobie innych szczegółów? Przedłużony stres wpływa również na naszą pamięć.
Długotrwałe działanie kortyzolu w naszym organizmie może doprowadzić do zniszczenia komórek mózgowych. To tak, jakby na mózg wylać kwas. Ten szkodliwy proces może w końcu doprowadzić do utraty pamięci czy nawet do choroby Alzheimera. Jednak nawet poważny stan utraty pamięci może ulec całkowitemu odwróceniu, jeśli na czas mu się zaradzi.
Choroba autoimmunologiczna
Końcowym etapem tego niszczycielskiego procesu może być choroba. Organizm zamiast usilnie bronić się, jak podczas pierwszych dwóch stadiów, teraz może zwrócić się przeciwko samemu sobie. Na tym polega choroba autoimmunologiczna.
Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka!
- J 14, 27


Nieleczony stres może stać się gwałtownym agresorem i sprawić, że twoje ciało zacznie niszczyć samo siebie przez choroby autoimmunologiczne, takie jak toczeń, artretyzm reumatyczny, zapalenie tarczycy, stwardnienie rozsiane, cukrzyca typu 1 i wiele innych. Twój organizm jest tak wycieńczony, że katastrofa jest tuż za rogiem.

Jest nadzieja!

Nie rozpaczaj jednak, jeśli znajdziesz się w tej niszczycielskiej spirali stresu i choroby. Jest dla ciebie nadzieja. Nawet jeśli twój świat wydaje się być pełen napięć, jest przecież źródło otuchy.
Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie.
- Ga 5, 22-23

Jezus Chrystus powiedział: „Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat” (J 16, 33). Jezus ma odpowiedź na stres naszego życia, którego tak wielu z nas doświadcza.
Czytając kolejne rozdziały tej książeczki o stresie, zrozumiesz, że Boży plan dla ciebie to dobre zdrowie – ciała, umysłu i ducha. Co więcej, On ma władzę nad wszystkimi siłami we wszechświecie – nawet nad twoim stresem. On ma odpowiedź na każde twoje pytanie i ukoi wszystkie twoje lęki.
To ty pokonasz stres, a nie on ciebie. Z Bożą pomocą nie możesz przegrać. Czytaj więc dalej i przygotuj się na zwycięską bitwę!

Ksiegarniakatolicka.pl - internetowa księgarnia religijna. W ofercie książki religijne, książki katolickie, modlitewniki, dzieła Jana Pawła II, religia, katolicyzm i inne. Serdecznie zapraszamy!

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Dobry i zły stres. Trzy fazy reakcji stresowej

Dobry i zły stres. Trzy fazy reakcji stresowej


Autor: Krzysztof Grębalski


Może to cię zaskoczy, ale nie każdy stres jest zły. Czasami może on mieć niezwykle dobroczynne działanie. Decydujące jest jego natężenie. Niewielki poziom stresu może być dobry, ale nadmierny stres może być bardzo szkodliwy.



Jego charakter stateczny
Ty kształtujesz w pokoju,
w pokoju, bo Tobie zaufał.
- Iz 26, 3

Stres przypomina strojenie strun gitary. Do uzyskania pożądanego dźwięku potrzebne jest odpowiednie naprężenie strun na mostku. Jeśli jednak strunę napnie się zbyt mocno, może pęknąć podczas gry, a wtedy muzyka ustanie.
Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju.
- Łk 1, 78-79


Podobnie nadmierny stres może sprawiać, że gorzej będziesz radzić sobie z wyzwaniami dnia codziennego, może też generować lęki, nerwowość, wywoływać depresję, rozdrażnienie, roztargnienie, problemy z koncentracją i podejmowaniem decyzji. Dzieje się tak, kiedy napięcie nerwowe w twoim życiu przerasta twoje zdolności radzenie sobie z nim. Ten „zły” stres to nic innego, jak „dystres”, czy też poczucie beznadziejności i bezradności połączone z przekonaniem, że straciło się kontrolę nad okolicznościami. Dystres sprawia, że masz ochotę po prostu się poddać.
Zbyt małe napięcie strun gitary również może przynosić negatywne skutki. Dźwięki brzmią fatalnie, kiedy struny są zbyt luźno naciągnięte. Nie inaczej jest ze stresem – zbyt niski jego poziom wywołuje poczucie nudy, niepokoju, sprawia, że nie czujesz wystarczającej stymulacji do działania i pracujesz poniżej swoich możliwości.
Dlatego problemem nie jest sam stres. Chodzi przede wszystkim o to, by na tyle dobrze zrozumieć samego siebie, swój organizm, zdrowie i styl życia, żeby zaakceptować ten odpowiedni poziom napięcia – optymalne naprężenie strun gitary – który pozwala umysłowi i ciału tworzyć piękną muzykę w fizycznej, psychicznej i duchowej harmonii.
Przyjrzyjmy się więc stresowi w aspekcie fizycznym. Co dzieje się z twoim organizmem w chwilach napięcia nerwowego?

Zrozumieć stres

Dr Hans Selye, uważany za ojca badań naukowych nad stresem, przeprowadzał eksperymenty na szczurach stosując czynniki wywołujące stres takie jak elektrowstrząsy i bardzo niską temperaturę. Na drodze tych badań Selye ustalił, że kiedy stres trwa przez dłuższy czas, organizm przechodzi trzy wyraźnie odrębne stadia. Nazwał je:
- stadium alarmowe
- stadium odporności
- stadium wyczerpania
Przyjrzymy się bliżej tym trzem fazom reakcji stresowej. Zanotuj własne objawy stresowe i spróbuj ustalić stadium, które przechodzisz.

Faza 1 – stadium alarmowe

W stadium alarmowym włącza się reakcja walki i ucieczki – mechanizm, w który zostaliśmy wyposażeni przez Boga dla celów przetrwania. U naszych przodków taki właśnie mechanizm uruchamiał się, gdy myśliwy stanął oko w oko z niedźwiedziem.
Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża.
- Rz 12, 2


Kiedy spogląda za siebie, widzi potężnego niedźwiedzia grizzli rozwścieczonego tym, że ktoś zaburzył jego spokój. Podczas stadium alarmowego w organizmie naszego przodka zaczynają krążyć niezwykle mocne związki chemiczne, w które Bóg wyposażył nasze ciało. Oto, jakie fizyczne procesy wtedy zachodzą:
W podwzgórzu, czyli w części mózgu, zapala się czerwone światło i włącza się ogłuszająca syrena alarmowa. Mózg jest teraz w stanie najwyższej gotowości; wysyła więc sygnał do przysadki, która wydziela hormon aktywujący gruczoły nadnerczy znajdujące się tuż powyżej nerek.
Adrenalina (czyli epinefryna), hormon produkowany przez nadnercza w sytuacjach zagrożenia zaczyna błyskawicznie krążyć w organizmie stawiając go w pełnej gotowości. Mózg pracuje w ogromnej koncentracji, wyostrza się wzrok i mięśnie napinają się w przygotowaniu do walki lub ucieczki. Rytm serca i ciśnienie krwi podnoszą się, zaś naczynia krwionośne się zwężają.

Gotowość do walki

Serce naszego przodka wali jak młot, oddech przyspiesza i staję się głębszy, zaś poziom cukru we krwi rośnie, by dostarczyć energii napiętym mięśniom.
Stadium alarmowe reakcji stresowej uruchamia uwalnianie się tłuszczów – czyli rezerwowych zasobów energii. Tłuszcze zwane trójglicerydami zaczynają krążyć we krwi. Razem z cukrem stanowią zapasy energii, której mięśnie będą potrzebować w przypadku konieczności walki lub ucieczki. Krew odpływa z żołądka i jelit – nie ma czasu na trawienie, za to organizm potrzebuje dodatkowego przypływu krwi do mięśni, by umożliwić atak lub ucieczkę.
W tym stanie funkcje układu pokarmowego zostają wstrzymane lub przynajmniej znacznie spowolnione. Zmniejsza się także wydzielanie śliny – usta naszego przodka są suche jak pieprz.
Tarczyca również zostaje pobudzona do działania przyspiesza metabolizm wydzielając hormon. Wzrasta krzepliwość krwi, co mogłoby przodkowi uratować życie w przypadku groźnego ataku.
Ogromy niedźwiedź już szykuje się, by zatopić potężne kły w twarzy naszego przodka. Myśliwy już ma zareagować, kiedy wielka bestia słyszy donośne odgłosy dochodzące z lasu. Jedno z młodych spadło z gałęzi i teraz woła o pomoc. Kiedy niedźwiedź wydaje ostatni przerażający pomruk przez swoje potwornie żółte zęby, po czym obraca się i odchodzi, myśliwy z ulgą opada na ziemię. Kiedy dotrze do swojej chaty, jego reakcja stresowa powróci niemal do normalnego stanu. Następnego ranka jego system hormonalny będzie funkcjonował, jakby to się nigdy nie wydarzyło.
Jakże niezwykłym dziełem jest nasz organizm! Ten niesamowity system alarmowy był dokładnie tym, czego potrzebowali pionierzy, by stawiać czoła wyzwaniom swojego życia – niebezpieczeństwom ciągłych podróży, atakom dzikich zwierząt i pożarom prerii.
Otoczone niewzruszonym spokojem Bożego stworzenia ciało prędko powraca do stanu zdrowego, normalnego funkcjonowania.

Stres poza prerią

Miało to miejsce ponad sto lat temu i od tego czasu świat bardzo się zmienił.
Stresory, które dzisiaj nam zagrażają, nie mają wiele wspólnego z atakami dzikich zwierząt. Stres dnia dzisiejszego przybrał kształt terminów w pracy, niepewności finansowej, korków na drogach, politycznej agresji, której pełno w wieczornych wiadomościach i powtarzających się aktów terroryzmu ze strony nieznanych sprawców.
Fizyczna reakcja, która zachodziła w organizmie naszego pradziadka podczas spotkania oko w oko z niedźwiedziem, w nowoczesnym świecie może mieć miejsce dziesięć, dwadzieścia, trzydzieści a nawet sto razy dziennie. Dzień dzisiejszy pełen jest psychologicznego i emocjonalnego napięcia, które ma charakter ciągły – inaczej niż pożar na prerii czy atak dzikich zwierząt.
Ponieważ stres nowoczesnego życia utrzymuje się stale, nasze ciało nie jest w stanie pozbyć się wytworzonych w stresie związków chemicznych tak, jak miało to miejsce w przypadku naszych przodków. Związki te krążą nieprzerwanie w naszym organizmie przygotowując nasze ciało do walki lub ucieczki. Jednak większość z nas wrze wewnętrznie, tkwiąc bezczynni w korku, podczas gdy chemikalia rozchodzą się po naszym ciele podnosząc poziom cukru, cholesterolu, tłuszczu, kortyzolu i powodują, że powoli się rozpływamy. Po jakimś czasie dosłownie dusimy się we własnym sosie.
Nasz organizm jest ciągle bombardowany silnymi związkami chemicznymi, które nie znajdują ujścia, ponieważ nieustannie trwa reakcja stresowa z pozornie błahych powodów. Hormony stresu są uwalniane podczas drogi do pracy, w przypadkach sporów z współpracownikami, sprzeczkach małżeńskich, kłótni z nastoletnimi dziećmi przechodzącymi okres buntu, a także w sytuacji politycznego zamętu czy finansowych trudności współczesnego życia.
Wszelką wyniosłość przeciwną poznaniu Boga i wszelki umysł poddajemy w posłuszeństwo Chrystusowi.
- 2 Kor 10, 5

Ten system alarmowy stworzony został przez Boga, byśmy mogli ratować swoje życie walką lub ucieczką. Jednak reakcje stresowe w naszym organizmie wywoływane są setki razy dziennie, a w rezultacie chroniczne choroby zwyrodnieniowe stają się przyczyną zgonu Amerykanów w coraz młodszym wieku. Pismo Święte zapowiada, że w ostatnich dniach ludzie mdleć będą ze strachu (zob. Łk 21, 26). To już się dzieje!

Faza 2 – stadium odporności

Jak wspomnieliśmy powyżej, liczba osób szukających porady lekarza z powodu schorzeń związanych ze stresem jest najwyższa w historii. Przyjmując pacjentów zauważyłem, że niektórzy zgłaszają się wtedy, gdy doświadczają tylko pierwszego, alarmowego stadium stresu. Jednak duża większość pacjentów cierpiących z powodu stresu, których spotykam, przechodzi późniejsze fazy – stadium odporności lub wyczerpania. Jeśli zmagasz się z nadmiernym stresem od dłuższego czasu, najprawdopodobniej i ty należysz do tej grupy.
Przyjrzyjmy się groźnym następstwom nadmiernego poziomu stresu w jego drugiej fazie – stadium odporności.
Gdy w twoim organizmie często zachodzi reakcja alarmowa lub jeśli czujesz, ze tracisz kontrolę, jesteś kandydatem do kolejnego stadium stresu – stadium odporności. Może ją wywołać na przykład utrzymujący się przez dłuższy czas brak pracy, przewlekła choroba, długotrwałe kłopoty małżeńskie, problemy dziecka z narkotykami, trwały kryzys finansowy lub wszelkie inne okoliczności powodujące długotrwałe uczucie beznadziejności czy niemocy.
W tej fazie twój organizm nieustannie pompuje do krwiobiegu silne związki chemiczne, takie jak hormony kortyzol i adrenalina.
Podobnie jak w przypadku myśliwego w sytuacji zagrożenia, pobudzone zostaje podwzgórze, które z kolei stymuluje przysadkę mózgową do wydzielenia hormonu aktywującego nadnercza. Ten niewielki gruczoł znajdujący się powyżej nerek produkuje kortyzol i adrenalinę, które natychmiast rozchodzą się po naszym organizmie. W drugim stadium występuje więc najczęściej podwyższony poziom kortyzolu i adrenaliny.

Głównodowodzący kortyzol

Kortyzol to hormon stresu, w który Pan Bóg wyposażył każdego z nas, bu pomóc nam przetrwać długotrwały kryzys. Może uratować ci życie w czasie wielomiesięcznej choroby lub w trudnych i stresujących okolicznościach. Jeśli jednak stale żyjesz bądź pracujesz w stresie, który wywołuje w tobie poczucie beznadziejności, oto co może się zdarzyć.
Cukrzyca

Długotrwałe wydzielanie kortyzolu może prowadzić do znacznego podwyższenia poziomu cukru we krwi. Wydzielane w stadium alarmowym hormony podnoszą na krótki czas poziom cukru, który jednak potem wraca do normy. Kiedy natomiast wysoki poziom kortyzolu utrzymuje się przez dłuższy czas również poziom cukru może trwale wzrosnąć, podnosząc insulinę. Z czasem może doprowadzić to do cukrzycy, ponieważ receptory insuliny się na nią uodparniają.
Poziom trójglicerydów, uwalnianych do krwiobiegu w charakterze paliwa napędowego, również może się trwale podnieść. To z kolei łączy się z wysokim cholesterolem.
Przybieranie na wadze
Kortyzol jest bardzo podobny do związku o nazwie kortyzon. Jeśli kiedykolwiek go zażywałeś, wiesz, że powoduje zatrzymanie płynów w organizmie. Sprawia również, że przybierasz na wadze, co jest widoczne zwłaszcza na brzuchu i korpusie. Dlatego też osoby długotrwale zmagające się ze stresem tyją pozornie bez żadnego powodu.
Ubytek kości
Kortyzol, podobnie jak kortyzon, może prowadzić do ubytku kości. Podwyższony poziom kortyzolu może z czasem prowadzić do osteopenii, a w końcu do osteoporozy.
Podwyższone ciśnienie krwi
Utrzymujący się przez dłuższy czas wysoki poziom kortyzolu może podnieść ciśnienie krwi, ponieważ pozbawia on organizm minerałów, takich jak magnez, potas i wapno. Magnez i potas mają bardzo duże znaczenie w utrzymywaniu normalnego ciśnienia krwi.
Zapewne już zdajesz sobie sprawę, jak ważne są te minerały dla zachowania zdrowych i silnych kości. Podwyższony poziom kortyzolu powoduje, że organizm zatrzymuje sód, co z kolei podnosi ciśnienie krwi. Adrenalina dodatkowo powoduje skurczenie arterii, co ma podobne skutki.
Utrata pamięci
Kortyzol nie tylko wypłukuje z ciała minerały, ale również niszczy zasoby niezbędnych witamin w twoim organizmie, jak witamina B, C i cynku. Witaminy z grupy B są niezwykle ważne dla zachowania w mózgu neuroprzekaźników istotnych w kontroli stresu.
Nadmiar kortyzolu powoduje szkody w mózgu poprzez wytwarzanie zbyt dużych ilości wolnych rodników. Mogą one prowadzić do zniszczenia komórek mózgu, to zaś prowadzi do utraty pamięci.
Nadwątlony układ odporności
Utrzymujący się przez dłuższy czas wysoki poziom kortyzolu osłabia układ odpornościowy. Osoby doświadczające drugiego stadium stresu – stadium odporności, są również bardziej podatne na zakażenia bakteryjne i wirusowe, drożdżaki i alergie. Możesz zauważyć u siebie objawy alergii, których nigdy wcześniej nie doświadczałeś – kichanie, katar, swędzenie oczu… lub jeszcze wiele innych.
Brak snu
Stres powoduje również bezsenność i zaburzenia snu. Osoby w fazie odporności są tak pobudzone, że często nie mogą w nocy dobrze się wyspa8ć. Przyczyną jest najczęściej wysoki poziom kortyzolu. Jak można sobie wyobrazić, brak wypoczynku pogarsza jeszcze sytuację i generuje dodatkowy stres. Ta nakręcająca się spirala fazy 2 stresu może prowadzić do przejścia w stadium trzecie i ostatnie – wyczerpanie. Stąd już prowadzi prosta droga do katastrofy.

Faza 3 – wyczerpanie

Kiedy twój organizm wkracza w trzecie stadium stresu, spirala napięcia kończy się stanem wyczerpania. Wszystkie organy i układy organizmu pracowały w trybie podwyższonej gotowości obrony przed niebezpieczeństwem tak długo, że w końcu poddają się i wywieszają białą flagę. W stanie kompletnego wyczerpania dochodzi do załamania się funkcji organizmu. W trzecim stadium najczęściej brakuje ci już paliwa albo jedziesz na oparach – w sferze fizycznej, emocjonalnej i duchowej. Kto dotrze do tego punktu, znajduje się w dużym niebezpieczeństwie. Organizm dał już z siebie wszystko, a teraz zaczyna się załamywać.
Kiedy wkroczysz w fazę wyczerpania, twoje niegdyś silne, krzepkie i zdrowe ciało zaczyna się psuć, niszczeć i przedwcześnie umiera. W tej ostatniej fazie reakcji stresowej zachodzi wiele dramatycznych zmian. Oto niektóre z nich.
Wycieńczenie układu odpornościowego
Twój system odpornościowy, który wykonał ogromny wysiłek w fazie drugiej, teraz może być osłabiony, a to jest jak otwarcie puszki Pandory. Organizm jest bardziej podatny na zakażenia bakteryjne i wirusowe, alergie, drożdżaki i wiele innych schorzeń.
Jak ktoś, kto dogadza apetytowi,
tak samo i on postępuje.
- Prz 23, 7

W miarę jak postępuje wyczerpanie układu immunologicznego, pogarszają się symptomy alergii, pojawiają się choroby środowiskowe, zapalenie stawów, bóle, spada odporność na infekcje i zmęczenie. Ten stan chronicznego słabego zdrowia łączy się z emocjonalnym i psychicznym wyczerpaniem. Możesz odczuwać wzrastający niepokój, rozdrażnienie i przygnębienie. Stadium wyczerpania może doprowadzić do depresji, lęków i syndromu chronicznego zmęczenia.
Jeśli ten proces nie zostanie zatrzymany, może dojść do rozwinięcia się chorób autoimmunologicznych, jak toczeń, artretyzm reumatyczny, zapalenie tarczycy, stwardnienie rozsiane, a z czasem nawet nowotworu.
Obniżenie funkcji seksualnych
Zasoby adrenaliny i kortyzolu, wykorzystywane w dużej ilości, teraz się kończą. Twoje konto bankowe jest na debecie. Wskutek tego doświadczyć możesz obniżenia poziomu hormonów płciowych, jak progesteron, testosteron i estrogen, co niekorzystnie wpływa na funkcje seksualne.
Objawy napięcia przedmiesiączkowego i menopauzy
To obniżenie poziomu hormonów płciowych może mieć dla kobiet dramatyczne konsekwencje. Zasoby progesteronu, czyli surowca służącego do wytwarzania hormonu stresu, kortyzolu, teraz został uszczuplony na skutek długotrwałego stresu. W stanie obniżonego poziomu progesteronu możesz doświadczyć objawów napięcia przedmiesiączkowego oraz perimenopauzy, co może sprawić, że wcześniej wejdziesz w fazę przekwitania.

Artykuł jest fragmentem książki "Biblia leczy. Stres” , autorstwa Dona Colberta, wydanej przez Wydawnictwo M

Ksiegarniakatolicka.pl - internetowa księgarnia religijna. W ofercie książki religijne, książki katolickie, modlitewniki, dzieła Jana Pawła II, religia, katolicyzm i inne. Serdecznie zapraszamy!

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Zrozumieć podłoże stresu. Test stresujących przeżyć

Zrozumieć podłoże stresu. Test stresujących przeżyć


Autor: Krzysztof Grębalski


Wyobraź sobie, że w twoim samochodzie świeci się kontrolka oleju. Co by się stało, gdybyś oddał samochód do mechanika, a ten wyłączył kontrolkę? Zniknąłby irytujący kłopot, ale jego przyczyna niekoniecznie.


Pismo Święte głosi: „człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu, Pan natomiast patrzy na serce” (1 Sm 16, 7). Innymi słowy spojrzenie Pana Boga sięga znacznie głębiej niż to, co widzą ludzie – On dostrzega podłoże problemu.
Często spotykam ludzi, którzy narzekają na dzisiejszą medycynę. Mówią, że ich lekarze jedynie leczą objawy choroby za pomocą różnych leków i środków chemicznych, rzadko jednak starają się dociec przyczyn, dotrzeć do korzeni choroby. Przy obecnym systemie opieki zdrowotnej w Ameryce lekarze często mogą mieć poczucie, że są jedynie legalnymi dostarczycielami leków i nikim więcej.

Pan Bóg zapowiada, że jeśli będziemy szukać, znajdziemy. Jeśli będziemy kołatać do drzwi, otworzą nam (Zob. Łk 11, 9). Obiecuje udzielić nam mądrości i zrozumienia; wystarczy, że Go o to poprosimy. Wierzę, że aby zrozumieć i zwalczyć stres, koniecznie trzeba działań szerszych niż tylko środki chemiczne takie jak Prozac, które jedynie maskują objawy.
Oto, czego uczę: postępujcie według ducha, a nie spełnicie pożądania ciała.
- Ga 5, 16

Wyobraź sobie, że w twoim samochodzie świeci się kontrolka oleju. Co by się stało, gdybyś oddał samochód do mechanika, a ten wyłączył kontrolkę? Zniknąłby irytujący kłopot, ale jego przyczyna niekoniecznie. Z czasem problem stawałby się coraz większy i wywołałby coraz poważniejsze objawy. Niedługo silnik mógłby się całkowicie zniszczyć – wszystko dlatego, że zaradziłeś tylko oznakom problemu, a nie dotarłeś do jego przyczyn.
Z twoim ciałem jest podobnie. Stres to nic innego jak tylko symptom poważniejszego problemu, który czai się pod powierzchnia twojego życia. Jeśli nie odkryjesz przyczyny leżącej u jego podłoża, może się to skończyć katastrofą.
Sięgnijmy więc głębiej i postarajmy się zrozumieć, z jak wielkim stresem rzeczywiście się zmagasz.

Czym jest stres?

Słownik definiuje stres jako psychiczne lub emocjonalne napięcie lub obciążenie. Stres wiąże się z napięciem codziennego życia oraz tym, jak je postrzegasz, odbierasz, jak na nie reagujesz i jak sobie z nim radzisz.
Jak wspominaliśmy, chroniczny stres jest łączony z wieloma chorobami, takimi jak choroby serca, nadciśnienie, jelito spastyczne, napięciowy ból głowy, wrzody, rak, chroniczne zmęczenie, bezsenność, depresja, lęki, udar, astma, wysypki, przyspieszona czynność serca, napady paniki i wiele innych.
Uczucie stresu to często skutek:
- wymagań stawianych nam w codziennym życiu
- istotnych zmiana w trybie życia, z którymi musimy sobie radzić.
Jednym z najbardziej stresujących przeżyć, z jakimi przychodzi nam się zmagać, jest utrata pracy. Jeśli w ostatnim czasie spotkało to ciebie lub kogoś, kogo znasz, na pewno wiesz, jak wielki wywołuje to stres. W okresach, kiedy brak nam zabezpieczenia finansowego, poznanie strategii pomocnej w pokonaniu stresu może uratować ci życie. W dalszych częściach książki znajdziesz ważne informacje, które pozwolą ci przebrnąć ten trudny okres w życiu.
_____________________________________________________________________

BIBLIA LECZY – WSKAZÓWKA ZDROWOTNA

Test przeżyć

Zrób poniższy test, a dowiesz się, w jaki sposób zmiany w twoim życiu wpływają na poziom stresu w porównaniu z innymi ludźmi. Możesz się zdziwić widząc, jak wielki wpływ mają życiowe wydarzenia na twój poziom stresu
1.
_ Śmierć współmałżonka (lub dziecka) 100
_ Rozwód 73
¬_ Separacja 65
_ Wyrok więzienia 63
_ Śmierć bliskiego członka rodziny 63
_ Uszkodzenie ciała lub choroba 53
_ Małżeństwo 50
_ Zwolnienie z pracy 47
_ Pojednanie między małżonkami 45
_ Emerytura 45
_ Zmiana w stanie zdrowia członka rodziny 44
_ Ciąża 40
_ Kłopoty ze współżyciem 39
_ Przybycie nowego członka rodziny 39
_ Zmiana w strukturze biznesu 39
_ Zmiana sytuacji finansowej 38
_ Śmierć bliskiego przyjaciela 37
_ Zmiana zawodu 36
_ Zwiększenie lub zmniejszenie częstotliwości kłótni małżeńskich 35
_ Kredyt mieszkaniowy lub znaczna pożyczka 31
¬_ Przejęcie własności z powodu niespłaconego kredytu lub pożyczki 30
_ Zmiana obowiązków w pracy 29
_ Opuszczenie domu przez syna lub córkę 29
_ Kłopoty z teściami 29
_ Wybitne osiągnięcie osobiste 28
_ Rozpoczęcie lub przerwanie pracy przez współmałżonka 26
_ Rozpoczęcie lub ukończenie szkoły 26
_ Zmiana w warunkach mieszkalnych 25
_ Zmiana osobistych nawyków 24
_ Kłopoty z szefem 23
_ Zmiana godzin lub warunków pracy 20
_ Przeprowadzka 20
_ Zmiana szkoły 20
_ Zmiana nawyków rekreacyjnych 19
_ Zmiana praktyk religijnych 19
_ Zmiana czynności towarzyskich 18
_ Niewielka pożyczka (na kupno samochodu, TV itp.) 17
_ Zmiana zwyczajów spania 16
_ Zmiana częstotliwości spotkań rodzinnych 15
_ Zmiana nawyków żywieniowych 15
_ Wakacje 13
_ Okres świąteczny 12
_ Drobne wykroczenie 11
Wynik __

Teraz zsumuj wartości punktowe wszystkich pozycji, które zaznaczyłeś. Jeśli wynik wynosi 300 lub więcej punktów, według statystyk istnieje 80 procent prawdopodobieństwa, że zachorujesz w najbliższej przyszłości. Jeśli wynik mieści się między 150 a 299, prawdopodobieństwo choroby wynosi 50 procent. Jeśli natomiast zebrałeś mniej niż 150 punktów, istnieje prawdopodobieństwo 30 procent.
____________________________________________________________________

Zmiana trybu życia wymaga najpierw wysiłku związanego z przystosowaniem się, potem natomiast z odzyskaniem równowagi. Powyższe szacunki stresu sugerują, że istotne zmiany w życiu osłabiają naszą energię, którą w zwykłych okolicznościach organizm zużyłby na podtrzymywanie swoich funkcji. Dlatego też rezerwy energii są uszczuplone, a co za tym idzie – wzrasta podatność na choroby.

Jaki jest twój wynik?

Jaki wynik uzyskałeś? Czy okazało się, że w twoim życiu było więcej stresujących wydarzeń, niż mogłeś się spodziewać? Nawet jeśli uzyskałeś mniej punktów, niż oczekiwałeś, ten wynik niekoniecznie pokazuje, jak TY jako jednostka odczuwasz stres i na niego reagujesz. Jest to doświadczenie bardzo indywidualne.

Jak reagujesz

Nie u każdego podobne okoliczności wywołują ten sam poziom stresu. Dla jednego akrobacje powietrzne są sposobem na odpoczynek i odprężenie, dla kogoś innego stanowiłyby najbardziej stresujące chwile w życiu. Co dla jednego jest relaksem, u innego wywołuje napięcie – widzimy więc, że stres jest wynikiem sposobu postrzegania wydarzeń. Nie zawsze jesteśmy w stanie kontrolować okoliczności, które zachodzą w naszym życiu, ale możemy kontrolować nasze reakcje na te wydarzenia. Zrozumienie przyczyn stresu ma kluczowe znaczenie dla radzenia sobie z nim. Przyjrzymy się im bliżej na kolejnych stronach tej książki.

Ksiegarniakatolicka.pl - internetowa księgarnia religijna. W ofercie książki religijne, książki katolickie, modlitewniki, dzieła Jana Pawła II, religia, katolicyzm i inne. Serdecznie zapraszamy!

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Czy jesteś zestresowany?

Czy jesteś zestresowany?


Autor: Krzysztof Grębalski


Niewykluczone, że przyszło ci żyć w najbardziej stresujących czasach w historii. Co dzień musisz zmagać się z brakiem poczucia bezpieczeństwa, strachem w sferze politycznej, trudnościami finansowymi, stale wzrastającymi wymaganiami zawodowymi, napięciem w związku i wieloma innymi problemami.


Jeśli pod wpływem stresu czujesz się jak czajnik, w którym zawrzała woda, to jest miejsce dla ciebie. Jest dla ciebie nadzieja! Naprawdę możesz pokonać stres razem z jego obciążającymi fizycznie i psychicznie skutkami.
Biorąc do ręki tę książkę z serii Biblia leczy uczyniłeś już pierwszy krok w stronę skutecznego pokonania stresu i odzyskania kontroli nad swoim zdrowiem duchowym, emocjonalnym i psychicznym. W tym momencie być może stawiasz czoło największym wyzwaniom w swoim życiu. Jednak dzięki zrozumieniu pewnych „prawdziwych” przyczyn swojego uczucia napięcia możesz osiągnąć nowy poziom fizycznego, emocjonalnego i duchowego zdrowia oraz zyskać radość w Bogu.
Pan Bóg objawił to, czego pragnie dla każdego z nas, przez słowa apostoła Jana: „Umiłowany, życzę ci wszelkiej pomyślności i zdrowia, podobnie jak doznaje powodzenia twoja dusza” (3 J 2, wyróżnienie moje). Oczywiście gdy jesteśmy zestresowani, nie doświadczamy dobra, które Bóg nam przeznaczył. Dlaczego tak się dzieje? Przyjrzyjmy się temu bliżej, a znajdziemy odpowiedź i nadzieję.


Duchowe podłoże choroby

Jako lekarz i chrześcijanin badając przyczyny chorób i modląc się w intencji chorych odkryłem, że przyczyny wielu schorzeń mają związek z życiem duchowym. Jeśli znasz moje książki, z pewnością wiesz, że wierzę w całościowe zdrowie człowieka: zdrowie ciała, umysłu i ducha. Tradycyjna medycyna postrzega te aspekty jako zupełnie odrębne, jednak w rzeczywistości tak nie jest. Ducha, ciało i duszę łączy bardzo istotna więź. I chociaż wiele dolegliwości i fizycznych cierpień bierze się z ciała, najczęściej niemoc zaczyna się w duszy, która obejmuje zarówno umysł, jak i uczucia.
Dlatego też aby prawdziwie obudzić się w cudownym zdrowiu, które Pan Bóg nam przeznaczył, musimy sięgnąć głębiej, poza fizyczne procesy chorobowe, i spojrzeć na duchowe, emocjonalne i mentalne przyczyny. Ufam, że te strony pozwolą ci przejrzeć i zyskać lepsze rozeznanie, dzięki któremu będziesz mógł wieść życie w silnym i radosnym zdrowiu przeznaczonym ci przez Boga.

Stres a twoje zdrowie

Badania przeprowadzone na przestrzeni ostatnich dwóch dziesięcioleci ukazują te zadziwiające nowe statystyki dotyczące stresu:
- 43 procent wszystkich ludzi dorosłych odczuwa niekorzystne skutki zdrowotne wywołane stresem
- 75 do 90 procent wszystkich wizyt u lekarzy pierwszego kontaktu dotyczy dolegliwości związanych ze stresem
- Chroniczny stres łączy się z większością najczęściej występujących przyczyn zgonów, w tym chorób serca, raka, chorób płuc, wypadków, marskości wątroby i samobójstw.
- Średnio milion osób każdego dnia jest nieobecnych w pracy z powodu dolegliwości związanych ze stresem. Stres uznaje się za przyczynę ponad połowy z 550 milionów dni pracy straconych z powodu nieobecności pracowników.
- Badania prowadzone na przestrzeni trzech lat przez jedną z wielkich korporacji wykazały, że 60 procent nieobecności pracowników spowodowane jest problemami psychologicznymi, jak stres 1.

W dzisiejszych czasach negatywne skutki stresu dają się odczuć wyraźniej niż kiedykolwiek wcześniej. Nie musisz jednak siedzieć z założonymi rękami i stać się po prostu kolejną daną statystyczną. Z pomocą Boga możesz walczyć i zwyciężyć. Zaczynając przeglądać strony tej książki już teraz przygotuj się na poprawę samopoczucia!

Artykuł jest fragmentem książki "Biblia leczy. Stres” , autorstwa Dona Colberta, wydanej przez Wydawnictwo M

Ksiegarniakatolicka.pl - internetowa księgarnia religijna. W ofercie książki religijne, książki katolickie, modlitewniki, dzieła Jana Pawła II, religia, katolicyzm i inne. Serdecznie zapraszamy!

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.