piątek, 14 października 2016

Dlaczego życiem tak wielu ludzi rządzi przypadek?

Dlaczego życiem tak wielu ludzi rządzi przypadek?


Autor: Eryk Grzeszkowiak


Czy wiesz, że znaczna większość ludzi nie lubi pracy, która wykonuje?
Wiele osób również uważa, że pracuje znacznie po niżej swoich możliwości.


Dlaczego tak się dzieje, że tak wiele osób poświęca połowę swojego życia zmuszając się do robienia rzeczy, których robić nie lubią? Czasami wręcz nie cierpią.
Czy naprawdę przypadek sprawia, że ludzie robią to co robią, żyją tak jak żyją i są tam gdzie są?

To prawda, że przypadki istnieją, ale z pewnością nie kierują naszym życiem. Wszystko co nam się w życiu przytrafia jest wynikiem wcześniej podjętych lub nie podjętych decyzji i działań.

Nikt przecież nie zostaje przez przypadek lekarzem, prawnikiem czy stolarzem.
Jeśli chcesz zostać lekarzem studiujesz medycynę i odbywasz praktyki. Prawnik wcześniej musi skończyć prawo i zrobić potrzebne aplikacje. Jeśli chcesz zostać stolarzem musisz się tego fachu nauczyć. Ten artykuł również nie powstał sam przez przypadek, ale został wcześniej zaplanowany, przemyślany i napisany przez konkretna osobę.

Podobnie jest z każda inna dziedzina życia. Jeśli chcesz coś osiągnąć, cokolwiek by to nie było to musisz najpierw to zaplanować i zdobywać potrzebna wiedzę i umiejętności aby osiągnąć swój cel.

Jeśli coś w twoim życiu ci nie odpowiada podejmij decyzję, że to zmienisz. Nie ważne czy chcesz schudnąć, opanować język obcy czy zdobyć nowy zawód i zmienić pracę. Możesz to osiągnąć jeśli tylko zdobędziesz odpowiednią wiedzę jak to zrobić, a potem wprowadzisz ją w czyn.

Pocieszające jest to, że możesz nauczyć się wszystkiego co jest ci potrzebne, aby stać się kimkolwiek zechcesz.
Możesz zmieniać swoje życie podejmując świadome decyzje.


Eryk Grzeszkowiak
Sprzedaż z pasją!

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Zmień swoje przekonania, a zmienisz swoje życie.

Zmień swoje przekonania, a zmienisz swoje życie.


Autor: Eryk Grzeszkowiak


Nasze przekonania mogą nam pomagać w rozwijaniu skrzydeł i osiąganiu wyznaczonych celów, albo nas bardzo skutecznie ograniczać.
Niestety w większości przypadków przekonania jakimi się kierujemy w życiu osobistym lub zawodowym, to samo ograniczające przekonania.




Niestety w większości przypadków przekonania jakimi się kierujemy w życiu osobistym lub zawodowym, to samo ograniczające przekonania.

Już
od najmłodszych lat wpaja się nam, że tego nie wolno, tamtego nie wolno, jesteś za mały, za słaby, nie jesteś dość bystry, do tego trzeba mieć szczęście do tamtego pieniądze itd.
Słyszymy takie ograniczające stwierdzenia od rodziców, dziadków, nauczycieli, kolegów, znajomych, aż w końcu przyjmujemy je jako własne przekonania.

W dorosłym życiu wiele osób boryka się z nadwagą, nałogami, problemami finansowymi i nawet nie podejmują większego wysiłku żeby coś z tym zrobić, ponieważ żyją w przekonaniu, że o własnych siłach nie wiele są w stanie zdziałać.

Jakże inaczej wyglądało by życie wielu ludzi, gdyby żyli w przekonaniu, że są wstanie zmieniać swoje życie na lepsze, wykonywać zawód, który sprawia im przyjemność, cieszyć się lepszym zdrowiem, nabywać nowe umiejętności, poznawać ciekawych ludzi itd.

Tymczasem osoby, po których nikt by się tego nie spodziewał dokonują rzeczy niesamowitych. Ludzie, którzy nie mają rąk często potrafią nogami jeść posiłki, malować piękne obrazy lub grać na gitarze, ponieważ mają silne przekonanie, że są w stanie tego dokonać, a następnie podejmują wysiłki w tym kierunku.

Kiedy więc popadasz w zwątpienie lub zniechęcenie i zastanawiasz się czy jesteś w stanie zmienić coś na lepsze w swoim życiu, pomyśl o osobach, które były w gorszym położeniu, a osiągnęli to czego inni się po nich nie spodziewali.

Zmień przekonania na swój temat, a zmienisz swoje życie.


Gzreszkowiak Eryk
Sprzedaż z pasją!

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Dysleksja - problem znany i nieznany

Dysleksja-problem znany i nieznany


Autor: Monika Szydziak


Czym jest dysleksja?? Jakie są jej przyczyny, objawy i co należy robić, kiedy zostanie stwierdzona?? Jak wygląda jej terapia i gdzie można uzyskać pomoc??


Wywiad z Teresą Wejner - doktorem nauk humanistycznych, wykładowcą w kilku łódzkich uczelniach wyższych, przewodniczącą Oddziału Łódzkiego Polskiego Towarzystwa Dysleksji, oraz pedagogiem, psychologiem i terapeutką z III stopniem specjalizacji.




Monika Szydziak: Czym jest dysleksja??

Teresa Wejner: Najogólniej rzecz biorąc jest to zaburzenie rozwojowe objawiające się trudnościami w opanowaniu umiejętności czytania i pisania, mimo zastosowania zwykłych metod nauczania, co najmniej normalnej inteligencji ogólnej oraz sprzyjających warunków socjalnych i kulturowych. Umiejętności te są obniżone o jedną do dwóch klas w stosunku do: klasy, do której dziecko uczęszcza, jego wieku życia, oraz wieku inteligencji.


M. Sz.: Jakie są objawy i przyczyny dysleksji??

T. W.: Objawy dysleksji występują u około 10%- 15% uczniów i dotykają cztery razy częściej chłopców niż dziewcząt. Symptomy towarzyszące temu problemowi można zaobserwować u dziecka jeszcze przed podjęciem nauki szkolnej. Są to te dzieci, które zwykle nie raczkują, mają opóźniony rozwój motoryczny, są mało zręczne manualnie, późno zaczynają ząbkować. W wieku przedszkolnym nie potrafią zawiązać sznurowadeł, mają kłopoty z rysowaniem szlaczków. W okresie szkolnym, charakterystycznymi objawami dysleksji są:

W czytaniu

* pomijanie wyrazów lub ich dodawanie,zniekształcenie wyrazów i odczytywanie innych, podobnych,
* gubienie się w tekście, pomijanie linii lub odczytywanie jej powtórne,
* niepewność czytania krótkich wyrazów takich jak od – do,
* pomijanie interpunkcji i przestawianie liter w wyrazie,
* niewłaściwe łączenia liter,
* trudność ze zrozumieniem sensu czytanego tekstu, przy nadmiernym skupieniu się na stronie technicznej czytania,
* trudności w rozumieniu treści zawierającej pojęcia dotyczące stosunków przestrzenno-czasowych oraz struktur gramatyczno-logicznych,
* trudności w orientacji na mapie i planach,
* zaburzona orientacja w stronach świata,
* trudności w rozumieniu zadań z zakresu geometrii.

W pisaniu:

* słaby poziom pracy pisemnej w porównaniu z odpowiedziami ustnymi
* niski poziom graficzny i estetyczny prac pisemnych,
* utrzymywanie się trudności z odróżnianiem liter: p-b, p-g, u-n, m-w,
* niewłaściwy dobór liter do głosek podobnych fonetycznie w wyniku ich niewłaściwego odróżniania: t-d, p-b, m-n,
* niewłaściwe stosowanie małych i dużych liter,
* trudności w różnicowaniu wyrazów podobnie brzmiących
* dodawanie, pomijanie, przestawianie liter, sylab, lub całych wyrazów,
* nieprawidłowe rozmieszczenie pracy pisemnej w przestrzeni,
* tracenie wątku podczas zapisywania opowiadania,
* brak, lub niewłaściwe używanie interpunkcji,
* błędy typowo ortograficzne,
* pomijanie drobnych elementów graficznych, w tym ogonków przy ą lub ę
* pomyłki w zadaniach arytmetycznych, trudności w tworzeniu wykresów oraz zamiana kierunków w rysunkach geometrycznych,

Do przyczyn powstawania dysleksji należą: uwarunkowania genetyczne (dziedziczenie po rodzicach), opóźnienie dojrzewania układu nerwowego, opóźnienie dojrzewania dominacji półkul mózgowych, okołoporodowe uszkodzenie mózgu. W bardziej naukowy sposób przyczyny dysleksji przedstawione są w teorii deficytu: fonologicznego, wielkokomórkowego oraz móżdżkowego.

M. Sz.: Gdzie możemy się zgłosić, jeśli podejrzewamy dysleksję u własnego dziecka??

T. W.: Pomocy z zakresie dysleksji udzielają wszystkie poradnie psychologiczno-pedagogiczne, jednak z uwagi na rejonizację, najlepiej jest się zgłosić do poradni znajdującej się w obrębie miejsca zamieszkania dziecka. Zarówno diagnoza jak i terapia są w nich bezpłatne. Oprócz poradni państwowych istnieją również poradnie niepubliczne, które również udzielają pomocy z zakresu dysleksji, ale każda wizyta jest już płatna.

M. Sz.: Co zrobić, gdy okaże się, że dziecko ma dysleksję??

T. W.: Postawienie diagnozy jest tylko początkiem terapii i nigdy nie można na tym poprzestać. Należy podjąć właściwe działania, nie farmakologiczne, ale pedagogiczne. Dać dziecku poczucie, że jest ważne, że może na kogoś liczyć. Bardzo ważną rolę odgrywa w tym procesie zarówno terapeuta, jak i rodzice, którzy powinni wspierać dziecko na co dzień.

M. Sz.: Czy dzieci-młodzież z dysleksją, mogą snuć plany na przyszłość? Czy mają szanse powodzenia??

T. W.: Nie widzę powodów, aby dysleksja uniemożliwiała im realizację swoich celów czy pragnień związanych z dorosłym życiem takich jak, na przykład, ukończenie studiów wyższych na wybranym przez siebie kierunku. W grupach terapeutycznych, które prowadzę właściwie wszyscy się realizują i wszyscy chcą iść na studia. Wybór ograniczają tylko sytuacje i zaniżona samoocena powstała na skutek niewłaściwych oddziaływań. Jeśli dana osoba otrzyma pomoc, to na pewno sobie poradzi.

M. Sz.: Na czym polega terapia dysleksji??

T. W.: Z dysleksji nie można się wyleczyć, bo nie jest ona chorobą. Jeżeli jest się osobą z dysleksją, pozostaje się nią przez całe życie, ale prowadzona terapia może pomóc oraz złagodzić jej skutki. System opieki i pomocy terapeutycznej osobom z dysleksją obejmuje: profilaktykę, diagnozę i terapię. Założeniem terapii jest oddziaływanie na ucznia system trójtorowym. Polega on na wyrównywaniu niedoborów i zaburzeń funkcji percepcyjno-motorycznych dziecka, podejmowaniu działań dążących do prawidłowego posługiwania się mową czytaną i pisaną, często polegających na wyrównywaniu braków szkolnych powstałych na skutek specyficznych trudności szkolnych uniemożliwiających prawidłową naukę szkolną oraz kształtowaniu społeczno-emocjonalnej sfery rozwoju ucznia. Działania te mają na celu podnoszenie samooceny i motywacji dziecka do nauki, nie rezygnowanie z działań w przypadku niepowodzeń, pozytywne myślenie i prawidłowe relacje z innymi osobami.

M. Sz..: Z jakimi konsekwencjami możemy się liczyć, jeśli nie podejmiemy odpowiedniej terapii??

T. W. Jeśli poprzestanie się jedynie na zdiagnozowaniu dysleksji i nie podjęta zostanie żadna terapia, to do podstawowych zaburzeń dołączą się zaburzenia emocjonalne powstałe wskutek dotkliwych i długotrwałych niepowodzeń szkolnych. Dziecko nie będzie chciało uczęszczać na lekcje, ponieważ będą mu się one kojarzyły tylko z nieprzyjemnościami i gorszymi wynikami. W takiej sytuacji jego samoocena znacznie się obniży, przez co dalsza edukacja będzie utrudniona.


Dziękuję serdecznie za poświęcony czas.

Pozdrawiam
Monika Szydziak



www.ieu.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

środa, 5 października 2016

Jak oswoić lęk?

Jak oswoić lęk?


Autor: Smart Team


Lęk jest czymś naturalnym w obliczu zewnętrznego zagrożenia. Jeśli jednak odczuwamy go bardzo mocno także w innych sytuacjach, gdy działa na nas paraliżująco lub destrukcyjnie, to znak, że czas przyjrzeć się jego przyczynom i spróbować go oswoić.


Zaburzenia lękowe można sklasyfikować w bardzo różny sposób. Poza znanymi z również z popkultury fobiami, np. arachnofobią, agorafobią czy lękiem wysokości, coraz więcej osób uskarża się na dolegliwości lękowe o innym charakterze: lęk przed konkretnymi wydarzeniami w życiu, będący reakcją na czynniki stresowe, a więc np. lęk przed utratą zatrudnienia i płynności finansowej, nadmierna obawa o zdrowie swoje i bliskich, lęk przed nieokreślonym niebezpieczeństwem itd.

Skąd się bierze lęk?

Lęk jest reakcją mózgu. To jeden z wyolbrzymionych efektów działania niektórych hormonów lub neuroprzekaźników. Wywodzi się wprost z mechanizmów motywujących, ale ze względu na swoją siłę i zakres oddziaływania działa blokująco, a nie pobudza do działania. Paradoks zaburzeń lękowych polega na tym, że choć wiążą się one z bardzo dużą aktywnością niektórych rejonów mózgu, mogą współistnieć z depresją, która bywa ich następstwem, a która charakteryzuje się raczej obniżeniem tempra pracy neuronów.

Lęk może mieć wiele przyczyn – objawy powoduje zachwianie równowagi hormonalnej lub neuroprzekaźnikowej i na tej płaszczyźnie można działać jedynie farmakologicznie, jeśli celem jest szybkie odczucie ulgi. Jednak taka metoda nie pozwoli na usunięcie przyczyn lęku. Tutaj potrzebna jest dobrze dobrana psychoterapia.

Jak może pomóc psychoterapeuta?

Psychoterapeuta ma niezbędną wiedzę i potrafi wykorzystać rozległy warsztat technik psychologii, aby z plątaniny świadomości wydobyć prawdziwą przyczynę zaburzeń lękowych. Rzadko jest to tak spektakularne, jak wydaje się miłośnikom literatury popularnonaukowej, choć czasem freudowskie spostrzeżenia też się przydają. Znacznie częściej przyczyną lęku są pojedyncze zdarzenia, nawet nie tak traumatyczne, ale bardzo mocno wchodzące w konflikt z ważnymi potrzebami lub ważnymi wartościami pacjenta. Życie w stresie sprawia, że każde z takich zdarzeń urasta do rangi czegoś, co może zagrozić ogólnie pojętemu komfortowi i zdrowiu, dlatego organizm uruchamia system motywacyjny, żeby zmusić do działania. Niestety w naszym otoczeniu często kończy się to nadaktywnością systemu motywacji i w konsekwencji narastającym lękiem. Na tym etapie nie pomagają już standardowe techniki relaksacyjne – z lękiem pacjent psychoterapeuty musi się po prostu zmierzyć. Robi to przy wsparciu i pod opieką terapeuty, który staje się przewodnikiem i nauczycielem.

Zadaniem psychoterapeuty jest opanowanie emocji pacjenta – ten musi sam nadać wydarzeniom ze swojego życia odpowiednią rangę, a kiedy bodziec lękowy zajmie należne mu, niższe miejsce, nie będzie działał tak silnie. Oczywiście nadal może pozostać dyskomfort, ale nie będzie to już paraliżujący lęk – to może spowodować, że w realnym świecie łatwiej będzie zmierzyć się z konkretnymi wyzwaniami, a przez to także zdecydowanie łatwiej będzie pozbyć się resztek strachu.

Wszystko to jest możliwe dzięki odpowiedniemu doborowi metod psychoterapii, które pozwalają określić źródło lęku, mechanizm wyolbrzymienia bodźca oraz potencjalne drogi jego złagodzenia. Terapia czasem zajmuje wiele czasu, ale jeśli jest dobrze dobrana, kończy się sukcesem.


Praca z lękim - Gabinet Bez Iluzji Psychoterapia Warszawa

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Czy psychoterapia pomaga w depresji?

Czy psychoterapia pomaga w depresji?


Autor: Smart Team


Nie warto silić się na przydługie wstępy – metody farmakologiczne pomagają zaleczyć objawy, ale bez psychoterapii nie można w pełni wyleczyć depresji. Nie tylko więc psychoterapia pomaga w leczeniu, ale jest jego niezbędną, a według niektórych specjalistów wręcz najważniejszą częścią.


Co mogą leki?

Silne objawy depresyjne leczy się farmakologicznie, np. dzięki zastosowaniu blokerów zwrotnego wychwytu serotoniny. Te leki są skuteczne, ale de facto działają objawowo, a nie na przyczynę choroby. Bezpośrednią przyczyną jest prawie zawsze zachwianie wewnętrznej równowagi, choć czynniki, które nas z niej wytrącają mogą być egzo lub endogenne. Naprawdę jednak depresja zaczyna się w sferze psychiki, a dopiero to objawia się zaburzeniami pracy układu nerwowego, co pozwala na stwierdzenie pełnoobjawowej depresji. Leki są więc potrzebne – one przywracają równowagę funkcjonalną, sprawiają, że depresja jest mniej uciążliwa, ale nie leczą jej przyczyn.

Co może psychoterapia?

Psychoterapia prowadzona przez specjalistę przede wszystkim odkrywa przyczyny depresji. Wydaje się, że to niewiele, bo tak naprawdę to jedynie diagnoza, ale przecież bez postawienia diagnozy nie można prowadzić leczenia. Pierwsze zadanie psychoterapeuty to zatem określenie, od jakiego wydarzenia czy serii zdarzeń zaczęła się depresja. Na tej podstawie można opracować plan działania – w czasie kolejnych sesji psychoterapeuta może różnymi metodami pracować razem z pacjentem nad internalizacją i akceptacją przyczyn choroby. Najczęściej pozbyć się ich nie da, bo takie klasyczne przykłady to śmierć bliskiej osoby albo strata majątku w wyniku niespłacenia kredytu: tych wydarzeń nie można cofnąć, ale one wywołują depresję dlatego, że powodują poważne zaburzenie w hierarchii potrzeb. Czy da się je naprawić? Tak, ale to wymaga czasu. Leki to gra na czas, a psychoterapia to próba odbudowy tego, co zostało z poczucia własnej wartości, tożsamości i hierarchii wartości. Depresja może mieć też bardziej złożone przyczyny, np. serię małych niepowodzeń na polu zawodowym i rodzinnym. Wszystkie te wydarzenia są już historią i zmienić się ich nie da – nie to jest zdaniem psychoterapii, jednak depresja nie ustąpi, dopóki pacjent nie pogodzi się z własną przeszłością.

Jakie są zadania psychoterapeuty w depresji?

Psychoterapeuta w depresji pomaga pacjentowi zrozumieć przyczyny choroby i „wypełnić lukę”, która stanowi podstawowy powód zaburzenia równowagi psychicznej. To nie działa jednak tak, że psychoterapia działa jak maszyna wulkanizacyjna – to pacjent wykonuje tu sporą pracę, natomiast psychoterapeuta jest tylko przewodnikiem. Cały proces ma przypominać zrastanie się kości – nie tylko usuwać widoczne pęknięcie, ale nadbudować pewną warstwę ochronną. Tak, jak kość w miejscu złamania robi się grubsza i twardsza, tak psychika pacjenta po zwieńczonej sukcesem terapii jest odporniejsza na wytrącenie z równowagi. Psychoterapia ma leczyć przyczynę – nie jest, jak lek, grą o czas i wpływaniem sztucznie na pracę mózgu. Ma powodować, że neurony same wskoczą na swoje miejsca i przyjmą właściwy rytm pracy, a wszystko to dzięki opanowaniu przez pacjenta wewnętrznego świata.


Leczenie depresji - Gabinet Bez Iluzji Psychoterapia Warszawa

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.